strona główna arrow na gorąco arrow Bloger mustrum pisze do Chucka Norrisa

10 marca 2011

Bloger mustrum pisze do Chucka Norrisa

Widocznie znajdujemy się w fazie jakiegoś podskórnego przesilenia politycznego, skoro siły ciemności ponownie wypuściły do boju Dominika Tarasa, który kilka miesięcy temu w wywiadzie dla Przekroju przyznał się do całkiem poważnych problemów psychicznych i neurologicznych. O problemach z wymiarem sprawiedliwości już nie wspominając.

Tym razem scenariusz zakłócenia uroczystości poświęconych pamięci ofiar Smoleńska oparto na pomyśle quasi-spontanicznych obchodów 71. rocznicy urodzin Chucka Norrisa. Trochę kulą w płot, bo kultowy bohater filmów karatecko-westernowych
w życiu prywatnym jest konserwatywnym i radykalnym chrześcijaninem, toteż strojenia sobie prymitywnych żartów w obliczu niewyjaśnionej śmierci części polskich elit państwowych i patriotycznych z pewnością nie zaaprobuje.

Taras vs. Norris? Na to bym nie liczył, bo z teksańskim rangerem nawet stołeczne służby porządkowe raczej szans nie mają. Ale może być całkiem gorąco po fakcie,
bo słusznie oburzony dezynwolturą sił ciemności bloger mustrum, z Nowego Ekranu, skierował do Amerykanina list, który cytuję poniżej.


Dear Mr. Norris,

Today, at 9:00PM local time (3:00PM EST) a group of degenerates will be using
the occasion of your birthday to despoil the commemorative celebrations on the 11 month anniversary of the death of President Lech Kaczyński of Poland and 95 other persons in the crash at Smolensk Severny airport on April 10, 2010.

This group of idiots is gathering at the "Przekaski Zakaski" pub across the road from the Presidential Palace and intends to use your birthday as an excuse to make noise and trouble to drown out the commemorative mass to be held in front of the palace.

The organiser, Dominik Taras, is the same person who under the eyes of the police and city guards organised rallies molesting persons praying in front of the Smolensk cross, urinating into lit commemorative candles, beating up persons praying for those who died in the crash and committed other vile acts.

Knowing that you are a faithful Christian and a leader in the conservative community,
I would like to ask you to please make a statement disavowing this group of uncivilized degenerates from disrupting a sombre and sad , Christian ceremony. Below is a copy of the application for a permit these people lodged with the city authorities, and have not been refused.

Warmest regards,

Mustrum


Pomysł, żeby o „grupach degeneratów, którzy chcą zakłócić marsz pamięci”, napisać
do Chucka Norrisa otwartym tekstem, wydaje się wyjątkowo trafny. Wszelka bowiem destrukcja tradycyjnego systemu wartości (opoki moralnego ładu cywilizacji łacińskiej) zaczyna się od eufemizmów, czyli od przyjęcia języka wroga. Trzeba pamiętać,
że postmodernizm jest po prostu kulturowym marksizmem. Dekonstrukcja narracji pozostaje odpowiednikiem metody krytycznej, a polityczna poprawność to poddana uatrakcyjniającemu liftingowi marksistowska jedyna słuszność. Gnoza rediviva, krótko mówiąc.

Dlatego też reakcji adresata listu wcale bym nie lekceważył. Jak wiadomo, to ciemność obawia się Chucka Norrisa, nie odwrotnie.