| publikacje prasowe |
| publicystyka |
| wywiady |
| portrety |
| kultura |
| varia |
| utwory literackie |
| poezja |
| formy dramatyczne |
| utwory dla dzieci |
| galeria fotograficzna |
| góry |
| koty |
| ogrody |
| pejzaże |
| podróże |
publicystyka
wojny kulturowe
Operacja Langenort RU-486 |
Przed dwoma laty Irlandia, członek UE, w analogicznej sytuacji potrafiła skutecznie interweniować u holenderskich władz i udaremnić zaplanowaną akcję holenderskich „Kobiet na falach”. Ale w Dublinie Operacja Langenort RU-486Przedłużająca się obecność holownika z aborcyjnym kontenerem na pokładzie we władysławowskim porcie pokazała, jak niewiele mają do powiedzenia w swoim – Gdybym chciał taką starą łajbą wypływać w morze z turystami, to zdobycie odpowiednich zezwoleń zabrałoby mi pewnie ze dwa lata – zauważył przytomnie Kontrapunkt DyduchaRebecca Gomperts niczego w Polsce nie załatwi. I nie ona stanowi tu główny problem. „Kobiety na falach” to tylko skuteczne propagandowo narzędzie prowokacji wymierzonej w obowiązujący stan prawny. Bez zaproszenia do Polski, co więcej, Polscy obrońcy życia już w styczniu 2002 podjęli starania o ochronę naszej suwerenności legislacyjnej przed nowinkarzami, którzy pod szyldem tolerancji walczą W tym samym czasie, gdy Kwaśniewski, Oleksy i Miller skutecznie kokietowali hierarchów polskiego Kościoła, sekretarz generalny Dyduch wyśpiewywał melodyjki Pójdzie atak na KościółGdy akcesja z UE nasili kryzys gospodarczy i zaostrzy nastroje, trzeba będzie jakoś skanalizować społeczną frustrację, znaleźć ujście dla złości zdesperowanych ludzi. Wtedy pierwsze propagandowe uderzenie pójdzie na Kościół hierarchiczny w Polsce. Socjologizujący opis rzeczywistości eklezjalnej, pod który znakomicie przygotowują grunt publikacje liberalnych tygodników, takich jak Newsweek czy Wprost, uzasadni „troskę” władz o tzw. pieniądze Kościoła oraz „prowadzenie się” katolickich duszpasterzy. Taki wybiórczy wizerunek Kościoła jako instytucji czysto ludzkiej – choć może nawet „wyższej użyteczności społecznej” – uzupełniony jadowitą i wulgarną agresją rodem z Nie oraz Faktów i Mitów, będzie sprzyjał nastrojom antyreligijnym, antyklerykalnym, antykościelnym. Natomiast ambitniejsze uzasadnienia dla studentów wypracują filozofowie z Bez Dogmatu. Przesadzam? Proszę sprawdzić poziom nienawistnej retoryki antykatolickiej obecny już dziś na internetowych forach dyskusyjnych. Moda na antywartości, o co zadbają liberalne media, wypłukiwanie chrześcijańskiej aksjologii z ustawodawstwa, szkolnictwa, obyczajowości – to nie może pozostać bez wpływu na postawy młodzieży. Czy wtedy oskarżany o „namawianie Na pstrym koniu mediów„Postulowanie przez obóz lewicy liberalizacji prawa do aborcji w kilka dni Biskup Piotr Libera, sekretarz generalny KEP, powiedział wprost o „jawnej prowokacji przygotowanej przez kręgi zainteresowane legalizacją aborcji w naszym kraju”. Zwrócił też uwagę na demograficzny aspekt całej sprawy, dowodząc tym samym, że wbrew urabianej im opinii polscy biskupi wcale nie są religijnymi fundamentalistami. Prymas Józef kard. Glemp działania feministek z Holandii oraz tych, którzy je zaprosili, określił mianem „inicjatywy jątrzącej naród”. Biskup polowy Sławoj Leszek Głódź akcję feministek nazwał „plamą na polskim morzu”, natomiast brak należytej reakcji stosownych władz – „plamą na polskim honorze”. Bardzo zdecydowane słowa moralnej dezaprobaty wypowiedzieli również arcybiskupi Tadeusz Gocłowski i Józef Życiński. Niekatolickie media, które dotąd chętnie nagłaśniały wypowiedzi tych dwóch hierarchów, zwłaszcza ich zdecydowane poparcie dla planów integracji europejskiej, teraz nauczycielski głos Kościoła w sprawie najwyższej wagi moralnej praktycznie zignorowały. Dezynwoltura czy grzech wyborczy?Scenariusz prowokacji dobiega końca. Brak działań ze strony władz dowodzi, „Nasza Polska” nr 2.., z lipca 2003 czytaj także: „„Aborterki na fali” |