strona główna arrow kultura arrow Śpiew dla wolności

Uroczystości z okazji 90. rocznicy odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą za nami. Wybrzmiały nawet złośliwe, ignorujące istotę i rangę tego wydarzenia medialne komentarze, ale przecież w wielu polskich sercach – zwłaszcza w obliczu niejasnego statusu Niepodległej w strukturach zachłannie integrującej się Europy – jest wciąż sporo miejsca dla uczuć patriotycznych.

Śpiew dla wolności

Stanisława Markowskiego znaliśmy głównie jako fotografika i dokumentalistę_fot. Grażyna Markowska

Niewątpliwie nośnikiem takich wzruszeń, a przy okazji dobrym prezentem związanym z niedawnym Świętem Niepodległości, jest druga płyta Stanisława Markowskiego, zatytułowana „Bądź wierny, idź! Pieśni wolności”. Szukając lapidarnej formuły dla scharakteryzowania jej nietypowej zawartości, można powiedzieć, że jest to rodzaj rodzinnego, patriotycznego koncertu ku podniesieniu i pokrzepieniu serc. Taki rodzaj muzykowania, w chwilach trudnych lub podniosłych, o tzw. szarej godzinie, był mocno osadzony w tradycji polskich dworów szlacheckich. Zwłaszcza tych położonych na Kresach.

Przez lata znaliśmy Markowskiego przede wszystkim z wybitnych dokonań
w dziedzinie fotografii, rozumianej jako forma artystycznej ekspresji, ale i narzędzie dokumentowania miejsc, osób i wydarzeń doniosłych dla polskiej współczesności.
Dał się również poznać jako społecznik-indywidualista, gotów wspierać ruchy niepodległościowe ludów i narodów zagrożonych imperialnymi apetytami najpierw ZSRS, a potem już Rosji.

Nikogo z tych, którzy znają ten wolnościowy rys wszelkich działań Stanisława Markowskiego, wybór wiersza Jana Lechonia, z charakterystycznym motywem „To major Brzoza kartaczami w moskiewskie pułki wali”, jako songu otwierającego nową płytę, na pewno nie zaskoczy.

Muzykę do swego rodzaju patriotycznej suity, składającej się z 15 zaśpiewanych wierszy – w tym Baczyńskiego, Herberta oraz dwóch poetów z Gruzji i Czeczenii – napisał i zaaranżował sam Markowski. On też jest wykonawcą zawartych na płycie utworów, wśród których szczególnym potencjałem emocjonalnym wyróżniają się „Czerwona zaraza” (do słów Józefa Szczepańskiego „Ziutka”), hymn Solidarności ze słowami Jerzego Narbutta, a także znane słuchaczom jego poprzedniej płyty „Polska Podziemna” Stanisława Balińskiego i „Słowo o krwi” Tadeusza Śliwiaka.



„Bądź wierny, idź! Pieśni wolności” – muzyka i śpiew Stanisław Markowski. Fundacja Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego, Kraków 2008. Sprzedaż płyty w sklepach internetowych Merlin i Paganini.

„Tygodnik Solidarność” nr 50, z 12 grudnia 2008