strona główna arrow na gorąco arrow Kronika Dzikich Pól (2)

29 marca 2008

Kronika Dzikich Pól (2)

Uporczywie powtarzane na forach dyskusyjnych i kierowane bezpośrednio
do wierzących w Trójjedynego Boga twierdzenie – że stanowią żywy dowód ciemnoty, ignorancji oraz umysłowych ograniczeń, że pozostają wyznawcami starowiecznych zabobonów i zapewne są nosicielami tzw. ilorazu inteligencji (IQ) poniżej akceptowalnych standardów, musi być (o ile trafnie rekonstruuję intencje autorów takich opinii) przejawem mądrości, postępowości, stanu osobistego oświecenia, tak pożądanej współcześnie tolerancji, a zwłaszcza humanizmu.
Humanizmu socjalistycznego, oczywiście.

Ciekawe, że wyznawców plemiennej monolatrii, Węża Starodawnego, wróżb, horoskopów, starych kultów przedmonoteistycznych, przepowiedni, wyroczni, gier losowych, ani nawet naiwnych amatorów zachowań typu „weź i wygraj” czy osób uzależnionych od udziału w SMS-owych sondach i głosowaniach – bynajmniej już
się tak w sieci nie zwalcza...