strona główna arrow kultura arrow W tych piosenkach jest siła

Kameralną przestrzeń teatralną, zawężoną do sceny i proscenium, wypełnia narastający rytm. Widzowie i wykonawcy skonfrontowani dosłownie twarzą w twarz. Ta bliskość, podobnie jak niemal zupełny brak scenografii zobowiązują, zmuszają wręcz do skupienia uwagi na głównym tworzywie spektaklu, którym są poezja i muzyka Marka Grechuty.

W tych piosenkach jest siła

Z pierwotnej pulsacji rytmicznej, chwilami swojskiej, a niekiedy wręcz egzotycznej, wyłaniają się melodie kolejnych piosenek. Mimo że nie przewidziano przerw na aplauz w trakcie trwającego nieco ponad godzinę przedstawienia, spontaniczne brawa zrywają się zrywają się kilkakrotnie, pierwszy raz chyba po „Tangu Anawa”, brawurowo zaśpiewanym przez Przemysława Glapińskiego.

„Niepewność”, „Będziesz moją panią”, „Ocalić od zapomnienia”, „Wesele”,
„Nie dokazuj”... Tym ulubionym, najbardziej znanym – towarzyszą też piosenki inne, pozbawione aury ogromnej popularności, a jednak od pierwszych taktów rozpoznawalne, tak jakby mistrz nastroju oraz refleksji moralnej postawił na nich
swój znak firmowy.

„To on pierwszy pokazał mi wiersze Tuwima, Gałczyńskiego, pieśni Nowaka
i wreszcie swoje własne teksty, których całe fragmenty zawsze były w mojej głowie”
– tłumaczy motywy sięgnięcia po piosenki Grechuty reżyser „Walca na trawie”
Jacek Bończyk.

– Z kilku prób zmierzenia się ludzi teatru z twórczością Marka, jakie ostatnio widziałam, propozycja stołecznego Teatru Syrena jest z pewnością najlepsza – powiedziała Danuta Grechutowa tuż po premierze. Zdaniem żony zmarłego przed ponad rokiem pieśniarza, przesądził o tym profesjonalizm wykonawców oraz artystyczna dojrzałość inscenizacji.

Oryginalne aranżacje utworów, świetne brzmienie grającego na żywo kwintetu, ciekawy ruch sceniczny, wreszcie wokalna sprawność pięciorga aktorów, wśród których wyróżniają się wspomniany wyżej Przemysław Glapiński oraz Jacek Zawada – pozwalają szczerze zarekomendować ten spektakl.



„Walc na trawie. Piosenki Marka Grechuty”. Teatr Syrena w Warszawie. Reżyseria Jacek Bończyk; aranżacje Tomasz Łuc. Występują: Marta Walesiak, Jacek Bończyk, Przemysław Glapiński, Jacek Pluta, Jacek Zawada. Premiera – 16 lutego 2008.

 

„Tygodnik Solidarność” nr 10, z 7 marca 2008 roku