Maciej Krassowski, edytor, autor opracowań literackich, w tamtym czasie kierownik Redakcji Literatury Klasycznej i Współczesnej MAW
Odmowa wydania przez MAW zbioru wierszy Poema, międzywiersze i garstka zwycięstwa
Szanowny Panie! Przekazano mi do oceny Pański tom, który – jak sądzę – trochę w Wydawnictwie poleżał... |
|
Czytaj całość...
|
|
Janusz Puzia, przyjaciel, budowniczy
List do Ulli Britty Berglund z Wydawnictwa Bonniera
(…) Chciałbym bardzo zainteresować Państwa polskim autorem Waldemarem Żyszkiewiczem, który w Polsce jest już dość znany i ma „na sumieniu” kilka zbiorów poezji, a także wiele innych publikacji. Kilka lat temu odwiedził on Szwecję, a w roku 1984 ukazał się w Polsce jego zbiór wierszy zawierający refleksje z tej podróży. |
|
Czytaj całość...
|
|
Ulla-Britt Berglund, redaktor Albert Bonniers Förlag
List do Janusza Puzi
dot. Waldemar Żyszkiewicz
(…) Dziękujemy za możliwość przejrzenia [zbioru wierszy] „Nibylandia, Szwecja i inne stany duchowe”. Ubolewam... |
|
Czytaj całość...
|
|
dr hab. Eugenia Basara-Lipiec, 1947 – 1998, poetka, badacz i teoretyk twórczości artystycznej, publicystka kulturalna
Niby Szwecja
Nakładem Wydawnictwa Literackiego wydany został nowy tom wierszy Waldemara Żyszkiewicza – Nibylandia, Szwecja i inne stany duchowe. Jest to trzecia pozycja interesująco rozwijającego się autora urodzonego w 1947 roku w Rzeszowie, zamieszkałego od lat w Krakowie, a podróżującego po Europie... |
|
Czytaj całość...
|
|
Jan Tulik, poeta, prozaik, eseista, autor słuchowisk radiowych, recenzent, publicysta, pierwszy redaktor naczelny krośnieńskiego czasopisma lokalnego „Nasz Głos”
W stanie ciekłym, wolnym i duchowym
„Nibylandia, Szwecja i inne stany duchowe” Waldemara Żyszkiewicza to coś osobliwego jako tomik wierszy: nawet tytuł skłania się ku grotesce... |
|
Czytaj całość...
|
|
Tadeusz Złotorzycki, pisarz i podróżnik, kiedyś krytyk oraz recenzent, dziś happener interwencyjny, pretendujący do tytułu króla wrocławskiego Rynku
Dwa okna – dwa światy
(...) Szwecja Waldemara Żyszkiewicza to nie tylko kraj: to także inny stan duchowy, inna rzeczywistość wewnętrzna, w której pewne zjawiska, widziane z odległości, tracą swoją grozę, swój przytłaczający ciężar, spod którego nie sposób się wyrwać. Stają się nie tylko mniejsze, ale też i trochę śmieszne, choć ciągle wiszą nad głową, ciągle o sobie dają znać: |
|
Czytaj całość...
|
|
|
<< start < poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 nast. > koniec >>
|
| Pozycje :: 43 - 48 z 53 |